Trick or treat

Cukierek, albo psikus! Takim hasłem witają każdego kolejnego sąsiada przebrane za różnego rodzaju upiory i straszydła dzieci, które czekają na otrzymanie jakiejś słodkości. Jeśli jednak dana osoba nie obdaruje dzieci, lub nie będzie posiadała cukierków, wtedy możemy czekać ją psikus, przeważnie nie wielki i mający na celu bardziej wywołać obopólny śmiech, niż być karą za nie przygotowanie do obchodzenia tego święta właściwie. Przeważnie jednak dorośli boją się strasznych męczarni, które mogą im być zgotowane przez nawet nie kilkunastoletnie dzieci i zawsze przygotowani są posiadając tony przeróżnych słodyczy, które na pewno wyjdą na zdrowie małym upiorom. Czasami można dojść do wniosku, że to dorośli czerpią więcej frajdy z całego Halloween niż same dzieci, na pewno zabawa jest przednia i każdy cieszy się oraz bawi się wyśmienicie, w noc zwaną także nocą duchów.